Magdalena Zapadka – Trener Mentalny i Biznesu

UBUNTU-ZESPÓŁ-SKUTECZNOŚĆ-TRENERKA-MENTALNA-MAGDALENA-ZAPADKA-MENTORKA-LEADERSHIP-PRZYWÓDZTWO-KOBIECY-TEAM-ZAWODNICZKI

Zainteresowanie i utożsamianie się z filozofią ubuntu zyskuje na popularności, a jej podstawowe zasady stają się sposobem na życie wielu ludzi. Szczególnie zauważalne wśród tych, którzy poszukują sensu egzystencji we wspólnocie, życzliwości w codzienności i relacjach międzyludzkich. Wśród tych, którzy poszukują lub poszerzają swoją duchową ścieżkę, pielęgnują w sobie człowieczeństwo wyzbywając się ego czy oczekiwaniań wobec innych, lub po prostu uczą się „zdrowego” i wspierającego funkcjonowania w grupie.

Jako, że nieustanie poszukuję ciekawostek psychologicznych, inspiracji czy skutecznych metod pracy dla liderów i ich drużyn, kwestią czasu było, że natrafię na zjawisko ubuntu i postanowię przyjrzeć się temu bliżej. Ale też, samo poszukiwanie człowieczeństwa w człowieku, budowanie wspierających relacji opartych na bezwarunkowej życzliwości, czyli wartości z którymi sama się mocno identyfikuję i w sobie pielęgnuję przyciągnęły mnie do zanurkowania w tej filozofii. Wydało mi się to wyjątkowo bliska nie tylko w zakresie moich zainteresowań zawodowych.


CO TO JEST UBUNTU?

Ubuntu jest subafrykańską ideologią skupiającą się na tworzeniu szczerych, życzliwych i budujących relacji oraz wzajemnej pomocy. Słowo pochodzi ze słownika południowoafrykańskich języków bantu, a dokładnie z zulu i xhosa.

Istnieje wiele różnych tłumaczeń, jednak sens pozostaje ten sam – „człowiek człowiekowi”. Ubuntu może być rozumiane jako:

  • jestem, bo ty jesteś
  • jestem, ponieważ wszyscy jesteśmy
  • człowiek jest człowiekiem, tylko dzięki drugiemu człowiekowi
  • człowieczeństwo wobec wszystkich
  • stajemy się ludźmi dzięki innym ludziom


Jestem tym, kim jestem, dzięki temu, kim wszyscy jesteśmy.

Jestem człowiekiem, bo rozpoznaję człowieczeństwo innych!

– to dokładne tłumaczenie założenia, gdzie podstawą jest wiara w szczególną więź, która łączy i buduje ludzi, oparta na wzajemnym szacunku, wsparcia i rozwoju wspólnoty.



Ta pochodząca z Czarnego Lądu filozofia, opiera się na szacunku i bezwarunkowej akceptacji człowieczeństwa innych osób bez poświęcania przy tym siebie samego. Podkreśla ludzką harmonię, która opiera się na współegzystencji i mocno zwraca uwagę na to, że każdy człowiek pełni określoną i istotną rolę w społeczności, w której funkcjonuje.

Czy założenia tej afrykańskiej filozofii można połączyć z zespołowością w sporcie czy biznesie? A dlaczego nie ?! Czy akceptacja różnorodności, lojalność, szacunek, praca na wspólne dobo i świadomość współzależności nie są fundamentami na których buduje się ducha zespołu i zwycięskie drużyny? To założenia postaw i zachowań, które uczą szacunku, relacji i odpowiedzialności za wspólne istnienie.

To budowanie świadomości pracy dla dobra zespołu i koncentracja na tym, co możemy zrobić najlepiej wspólnymi siłami. Rozumiane w ten sposób ubuntu, znajdzie zastosowanie do pracy w każdej drużynie.

Mówi się, że jest to to esencja człowieczeństwa, gdyż nie jest niczym ograniczana, a zwłaszcza pochodzeniem kulturowym, wyznaniowym, etnicznym czy lokalizacją. Stephen Lundin i Bob Nelson, we wspólnie napisanej książce „Ubuntu”, dzielą się wiedzą, w jaki sposób relacje pomiędzy pracownikami i przełożonymi w biznesie mają szansę ulec zmianie dzięki zmianie zachowań wobec drugiego człowieka.


JAKIE CECHY CHARAKTERYZUJĄ OSOBY UBUNTU?

Człowieczeństwo dla wszystkich – to najważniejsza zasada, aby je w sobie rozwijać, należy wdrożyć w życie kilka zasad:

🔹Przebaczaj – zrozum i zaakceptuj inność swojego sąsiada czy członka zespołu, każdy ma prawo do bycia sobą takim, jakim jest.

🔹Doceniaj swoją drogę – jeśli nawet coś ci nie wyszło, odniosłeś porażkę zaakceptuj to. Zaakceptuj to miejsce i etap życia w którym obecnie jesteś i zacznij budować nową ścieżkę, może nawet w nowym otoczeniu. To typowa stoicka maksyma pozwalająca iść dalej, co umożliwia postęp i dalszy rozwój.

🔹Dbaj o ludzi, którzy sprawiają, że jesteś tym, kim jesteś – jak możesz być zadowolony, kiedy ludzie w Twoim pobliżu nie są, kiedy mają problemy? Dbając o innych, dbasz także o swoje samopoczucie i zadowolenie. Ta maksyma idealnie odzwierciedla zasadę, że jesteś odzwierciedleniem pięciu najbliższych osób, z którymi spędzasz najwięcej czasu;

🔹Troszcz się bardziej o innych, nawet o nieznajomych – staraj się nie oceniać ludzi, a zrozumieć źródła nieprawidłowych zachowań, postaw, niepowodzeń czy porażek. Staraj się zrozumieć co jest przyczyną, skąd się one biorą, aby nie dopuścić do nich w przyszłości i aby się nie powtórzyły u innych czy u ciebie.

🔹Zapomnij o kartezjańskim „myślę, więc jestem” na rzecz ” jestem, bo ty jesteś”. To krok od silnego indywidualizmu do działania kolektywnego, czyli grupowego – dla wspólnego dobra. Nie należy jednak tego rozumieć jako porzucenie własnych pragnień czy celów, nie o to chodzi, aby nie realizować swoich założeń!



CZY MOŻLIWE JEST ZASZCZPIENIE FILOZOFII UBUNTU W SPORCIE?

Przykładem szkoleniowca, który zainspirował się tym podejsciem jest Doc Rivers, trener NBA. Przed laty, prowadząc koszykarską drużynę Celtics zaszczepił w zawodnikach zachowania „jestem, bo ty jesteś”. Rivers znany jest ze swojego silnego skoncentrowania na zawodniku jako człowieku, z budowania mocnych wiezi wspirających relacji w drużynach. Zauważalnymi filarami Jego przywództwa są umiejętności motywowania zespołu, komunikacja interpersonalna oraz umiejętność dopasowania odpowiednich szkoleniowców do sztabu. Podstawowym założeniem, od którego rozpoczął implementację zasad ubuntu, było uświadomienie każdemu, nawet najlepszemu zawodnikowi, że może stawać się jeszcze lepszy tylko wtedy, kiedy kolega będzie lepszy, poprzez co także on sam, jako trener i człowiek będzie stawał się lepszy.

Tematyce ubuntu w sporcie, z udziałem Trenera Riversa został nawet poświęcony jeden z odcinków serialu The Playbook na Netflix. Szkoleniowiec chętnie opowiada i dzieli się, jak zaadoptował zasady oraz jak dzięki niej wzmocnili siebie i zespół liderzy drużyny, m. in. Kevin Garnett i Paul Pierce.

Czy postawy i zasady ubuntu uda się z sukcesem zaimplementować do każdego zespołu czy społeczności? Nie, nie zawsze będą warunki i możliwości czy akceptacja. Jako że, w stylu działaniu jestem idealistką to czasem pozwalam sobie na takie utopijne myślenie, takie jak Fabrizio De André powiedział, że człowiek bez marzeń, bez utopii, bez ideałów byłby potwornym zwierzęciem, dzikiem z dyplomem z matematyki.


Przedstawiane człowieczeństwa w pojęciu ubuntu oraz świadomości współzależności mogą być fajną inspiracją dla trenerów sportowych (i nie tylko) do rozmowy i określenia ram współpracy w drużynie. Tam, gdzie sukces zależny jest od wzajemnego wsparcia, dzielenia się tym, co posiadamy najlepszego (wiedza, doświadczenie, liderskie postawy, itp.) czyli po prostu wsparcia innych dla wspólnego dobra. Nieważny przecież jest fakt, jak dobrych pod względem indywidualnym zawodników dobieramy do zespołu, jeśli te jednostki nie potrafią pracować na sukces drużyny.


PODSUMOWANIE

Uda się, czy nie uda, konkret czy utopia – pozostawiam to do przemyślenia i wyrobienia sobie własnego zdania o tej filozofii. Tak czy inaczej, podejście i myślenie ubuntu czyni fajny punkt wyjścia, który zawodnicy sportowi mogą uznać za wartościową inspirację. Trudno jest indywidualnemu zawodnikowi (w jakimkolwiek sporcie zespołowym) wygrywać i błyszczeć bez wsparcia kolegów z drużyny.

Weźmy za przykład jedną z moich ulubionych dyscyplin – piłkę nożną. Aby być najlepszym piłkarzem, potrzebne jest połączenie zespołowej współpracy, jasności celu i wartości, komunikacji i wspólnego zaangażowania wszystkich w drużynie. Każdy zawodnik potrzebuje innego kumpla z drużyny. Potrzebuje, aby oni byli we właściwym czasie, na właściwej pozycji, aby byli gotowi w odpowiednim momencie dać z siebie wszystkiego co najlepsze. Taki zawodnik potrzebuje, aby jego koledzy mieli wizje, najlepsze umiejętności i bezwarunkowo się tym dzielili, aby dostrzegali jego pozycję i wartość na boisku, i byli w stanie zrobić wszystko, aby to on miał szansę stać się tym najlepszym, w tym momencie. Piłkarz potrzebuje zespołu także, aby uświadomić sobie swoją pozycję jako sportowiec i człowiek, skonfrontować się ze swoimi atutami i deficytami. Potrzebuje ich zrozumienia i akceptacji w trudnych momentach, czasem ich szczerej krytyki, a czasem silnej motywacji. Nie można stać się najlepszym piłkarzem i spełniać swoich marzeń bez pozostałych kolegów z drużyny. Potrzebuje spójności zadań i poczucia więzi społecznej, a to lepiej osiąga się poprzez dawanie, dzielenie i zaangażowanie we wspólne dobro, poprzez silne formy komunikacji i budowanie więzi w grupie oraz indywidualnie między poszczególnymi graczami.

Wracając do przykładu trenera Riversa, założenia ubuntu można w jakimś stopniu zakotwiczyć w działaniach trenerów sportu. Mogą być włączone do codzinnych treningów, które właściwie i tak już w jakimś sensie istnieją. To podejście obrazuje także cechy trenera o pożądanym charakterze psychospołecznym. Dlaczego? Ponieważ duch zespołu to nie tylko postawy i zachowania jego członków, to także, a może przede wszystkim zestaw cech i kompetencji trenera – tu zaczyna się zespół. Trener jest liderem, który posiada zestaw konkretnych umiejętności, na których buduje swoje przywództwo. Zestaw ludzkich umiejętności, które można budować, poprawiać i nieustannnie wzmacniać. Trener wzrasta, kiedy jego zawodnicy wzrastają i są coraz lepsi!

Sen o zwycięstwie będzie tylko snem i nie stanie się rzeczywistością bez udziału całej drużyny.

Inspiracja ubuntu warta zatrzymania i przemyślenia 🙂

***

Źródło:

afryka.org; wikipedia.org; Atlas szczęścia, Hellen Russell, wyd. Insignis Media, 2018; 100 sposobów na Ubuntu, J. Oxer, K. Rankin & B. Childers, wyd. Helion; Our heritage: a view of the future?, sagoodnews.co.za, Seria The Playbook, Netflix.com







WSPÓŁPRACA

Potrzebujesz profesjonalnego wsparcia? Myślisz o zmianie w życiu zawodowym lub osobistym? Stoisz w miejscu i boisz się zrobić kolejny? A może po prostu myślisz o rozwoju osobistym, bo chcesz zacząć robić to, co od lat pozostaje tylko w sferze Twoich marzeń?


Znam się na tym jak mało kto! Pracuję w biznesie i profesjonalnym sporcie. Jestem Certyfikowaną Trenerką Mentalną, Licencjonowaną Międzynarodową Konsultantką i Trenerką Odporności Psychicznej, Trenerką Biznesu w zakresie Kompetencji Liderskich i Społecznych oraz Life Coach. Mentorką towarzyszącą w głębokiej zmianie osobistej.

Specjalizuję się treningu mentalnym, psychologii mistrzostwa oraz rozwoju umiejętności liderskich. Maksymalizuję potencjał, oswajam wewnętrznych sabotażystów i pomagam osiągać niezwykłe cele, niezwykłym ludziom. Szczególnie cenię sobie pracę z ambitnymi kobietami, które chcą od życia więcej!


Napisz do mnie. Porozmawiajmy!

hello@magdalenazapadka



Subscribe
Powiadom o

3 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
K. M.
2 lat temu

Szkoda że nie da się takiego podejścia nauczyć naszych rodaków, o politykach nie wspomnę bo tamci to wogle urodzili się z wielkimi jęzorami nienawiści i potrzebami pokazywania która prawda ważniejsza.

Krzysztof
2 lat temu

Fajnie to Pani przedstawiła. Tak bardziej przyziemnie i użytecznie. Dotychczas spotykałem się z tym określeniem tylko w grupach związanych z duchowością, ale Pani podejście do tematu też bardzo do mnie trafia.

Magdalena Zapadka
2 lat temu
Reply to  Krzysztof

Dziękuję za docenienie Panie Krzysztofie! Ja także z ubuntu spotykałam się w środowiskach nie związanych z poważnym biznesem czy sportem, ale człowieczeństwa i życzliwości nigdy dość, więc warto sprawdzić każde źródełko inspiracji 🙂

Scroll to Top