Magdalena Zapadka – Trener Mentalny i Biznesu

NASTAWIENIE-COACH-MISTRZ-MINDSET-MENTAL-PERFORMANCE-TRENERKA-MENTALNA-MAGDALENA-ZAPADKA-SPORT-BIZNES-ZAWODNIK-MISTRZOSTWO

JUTRO to zrobię. Od JUTRA zacznę wstawać o 06:00 rano i zacznę biegać. JUTRO rozpiszę dietę i zacznę się zdrowo odżywiać. JUTRO zapiszę się na studia i pomyślę o zmianie swojego życia. TAK! JUTRO… JUTRO… JUTRO… A wiesz co się z tym stanie jutro? Nic! Nic się nie stanie! Nic się nie zadzieje, bo znajdziesz kolejne wymówki i znowu pojawi się tylko JUTRO!




Jakiś czas temu, na instagramie, podzieliłam się pewną historią, jednego z moich podopiecznych. Chodziło o problematyczne poranne wstawanie na trening. Konkretnie to miał problem z porannym wstawaniem, nie mógł się podnieść, aby wyruszyć pobiegać. Post się bardzo spodobał moim obserwującym, pojawiło się sporo podziękowań za podzielenie się tą prostą i szybką do zastosowania techniką, więc wspomnę o tym i tutaj, dla Was.

Ale do rzeczy… Podzieliłam się wtedy prostą techniką na podjęcie działania, zanim zablokuje i skutecznie zatrzyma nas mózg. Nasz własny mózg, największy przyjaciel sabotażysta.

Jeden z moich klientów, zwrócił się do mnie z niby małą, ale mającą spory wpływ na jego funkcjonowanie zagwostką. Poprosił o poradę, w kwestii tego, co mógłby zrobić, aby każdego ranka, tak bez większego problemu wstać z łóżka i pójść pobiegać? Odwleka i odwleka, wieczorem sobie postanawia, że wstanie, po czym tego nie robi. Nie mógł rozpocząć uprawiania joggingu, o którym od dawna myślał: „Jestem niby taki ogarnięty, a jednak zbyt leniwy – powiedział”.

Ustaliliśmy, że jako zadanie domowe, otrzymuje ćwiczenie – tuż po przebudzeniu odlicza od trzech do jednego, energetycznie wstaje, zakłada przygotowane wcześniej dres i buty, i wychodzi z domu. Niby proste, prawda? Jednak w rzeczywistości nie zawsze takie jest.

By ćwiczenie zadziałało musi być spełnione klilka ściśle określonych warunków: Kacper musiał wstać z łożka, tuż po przebudzeniu, zanim minie 5 sekund. Dlaczego? Bo po tym czasie do głosu dochodzi umysł, w głowie zaczynają się negocjacje i próba odciągnięcia od zamiaru zrobienia tego, co zostało zaplanowane. Co mu się zazwyczaj udaje. Ważnym punktem było też liczenie w stecz, które pomogło skupić się na obranym celu i odwróci uwagę od wymówek, wątpliwości czy strachu. Odliczanie to, zaburzyło Kacpra standardowy wzorzec zachowań, odwracało uwagę od wyzwania z którym się mierzył i umożliwiało koncentrację na tym, co miał w tym momencie wykonać – wstać i pobiec. I to wprawienie ciała w ruch, w kiedy dzwonił budzik było w tym zadaniu kluczowe.

💡 Gdy się poruszamy zmienia się się fizjologia, umysł za nią podąża i działamy! Między chęcią zrobienia czegoś, a reakcją umysłu, który robi wszystko, aby nas zablokować występuje mikro okienko czasowe. To jest właśnie ten moment, kiedy umysł najczęściej się odpala i skutecznie nas powstrzymuje. Wystarczy mu na to ułamek sekundy, ale musi minąć kilka chwil, by myśli zaatakowały w pełni i nas powstrzymał na dobre. Dlatego trzeba szybko działać!

Ja sama, znając te sztuczki i wygibasy, które codziennie podrzuca i na nas ćwiczy nasz przyjaciel mózg, nie odliczam, tylko od razu się podrywam do działania. W wielu sytuacjach, zwykłam tak działać ze skutkiem natychmiastowych i mam z tego ogrom korzyści. Jednak każdy z nas jest inny, nie wszystko na nas zadziała, możemy potrzebować różnych technik, działać w różnych okienkach czasowych, więc mojemu 21-letniemu podopiecznemu, Kacprowi, na pczoczątek poleciłam, aby zaczął od trzech sekund. Tak też zrobił.

Po jakimś czasie, w internetach natknęłam się na Mel Robbins. Poczytałam, posłuchałam, a po pewnym czasie zakupiłam Jej ksiażkę, w której to dokładnie opisuje, jak działa technika… ale 5 sekund.




KTO MOŻE ODMIENIĆ TWOJE ŻYCIE?




Wszystko czego potrzebujesz, masz w sobie… Jesteś liderem swojego życia… Wystarczy pięć sekund, aby zmienić swoje życie – trochę to brzmi jak górnolotne frazesy, prawda? Ale w rzeczywistości tak nie jest i powyższe zdania są jak najbardziej prawdziwe! Bo tak, jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz i nikt inny tylko właśnie ty sam jesteś odpowiedzialny za swoje życie.

By ruszyć z miejsca i wziąć się do roboty wystarczy tylko 5 sekund. Właśnie te pięć sekund w naszym codziennym życiu jest ważniejsze niż każde inne zachęty, gratyfikacje i najlepsza motywacja – twierdzi autorka reguły Mel Robbins. W swoich badaniach udowodniła, że jeśli chcesz coś zrobić, ale ci się bardzo nie chce, podejmij działanie i zrób to od razu, nie czekając na chęci! To także najlepszy sposób na odzyskanie poczucia skutecznosci osobistej, walki z prokrastynacją czy wykształcenia nowych nawyków.

Jak wspomniałam, metoda 5 sekund, czy podobne techniki oddziaływania na umysł, nie są żadnym wymysłem. Zostały dobrze przebadane, a ich skuteczność potwierdzają miliony osób na świecie.



KIM JEST MEL ROBBINS, AUTORKA 5 REGUŁY SEKUND?

Jest komentatorką CNN, współpracowniczką i autorką licznych felietonów magazynu SUCCESS. Ceniona pisarka oraz jedna z najbardziej popularnych prelegentek w USA. Karierę swoją zaczynała w Nowym Jorku, jako adwokat, przedsiębiorca i prowadząca znane programy radiowe oraz telewizyjne. Pracowała między innymi w Cox Media, CNN, FOX, A&E. Dziś współpracuje z managerami największych światowych firm, ucząc ich właśnie skutecznego działania, wzmacniania pewności siebie, kształcenia odpowiednich nawyków czy odwagi w życiu.




JAK POWSTAŁA REGUŁA 5 SEKUND?

Mel R., swoją prawdziwą historę i ścieżkę powstawania tego algorytmu opissała w książce „Reguła 5 sekund”:

… Wpadłam w matnię przygnębiających zmagań z samą sobą. Wiedziałam, co powinnam zrobić albo mogłabym zrobić, aby trochę poprawić sytuację, ale nie potrafiłam się do tego zmusić. To były drobiazgi: punktualne wstawanie, bycie milszą dla Chrisa (męża) poproszenie o pomoc przyjaciół, ograniczenie alkoholu i lepsze traktowanie samej siebie. Ale świadomość tego, co należy zrobić, nie wystarcza, by dokonać zmiany.

Myślałam o tym, by poćwiczyć, ale tego nie robiłam. Rozważałam telefon do przyjaciółki, żeby pogadać, ale nie dzwoniłam. Wiedziałam, że warto byłoby spróbować znaleźć pracę poza branżą medialną, lecz nie mogłam się zmotywować, by czegoś poszukać. Nie zdołałam wykrzesać z siebie siły na powrót do coachingu, bo sama czułam się jak nieudacznica.

Wiedziałam co należy zrobić, ale nie umiałam uczynić pierwszego kroku. A właśnie to sprawia, że wszystko staje się tak trudne. Zmiana wymaga wykonania rzeczy, które zdają się męczące i budzą strach. Zmiana wymaga odwagi i pewności siebie – a ja byłam wyzuta z jednego i drugiego. Za to przez mnóstwo czasu rozmyślałam. Myślenie zaś wszystko pogarszało. Im dłużej się zastanawiałam nad sytuacją, w której się znalazłam, tym bardziej się bałam. Właśnie tak zachowuje się umysł, gdy skupiasz sie na kłopotach – wyolbrzymia je. Im bardziej się martwiłam, tym większą czułam niepewność i trwogę. Im więcej główkowałam, tym bardziej byłam bezwola…

Przecież nie musiałam wspinać się na Mont Everest. A jednak fakt prostoty tych działań tylko pogarszał sprawę. Nie miałam żadnej racjonalnej wymówki, dlaczego tego wszystkiego nie robię.

… Utknęłam w czymś, co naukowcy nazywają pętlą nawyku. Naciskałam guzik drzemki tyle poranków z rzędu, że to zachowanie przemieniło się w zamkniętą, utrwaloną w moim mózgu pętlą!

Aż któregoś wieczoru wszystko się zmieniło… Pomyślałam sobie: Właśnie tak zrobię, wystrzelę jutro z łóżka… jak rakieta. I to tak szybko, że nie starczy mi czasu, by sobie to wyperswadować. To był impuls. Jeden z tych, które łatwo zbagatelizować. Na szczeście tego nie zrobiłam. Poszłam za ciosem! Instynktowa chęć wystrzelenia z łóżka była moim wewnętrznym głosem mądrości. Posłuchanie się go stało się punktem zwrotnym. Pójście za głosem odmieniło mi życie. Mózg i ciało wysyłają sygnały do przebudzenia i zwrócenia na coś uwagi. Przykładem jest koncepcja wystrzeliwania z łóżka. W pierwszej chwili taki impuls może się wydawać głupi, ale jeśli dasz mu szansę i podejmiesz celowe działanie, może odmienić ci życie.

Słuchanie instynktów nie sprowadza się do wiary w przeczucia. Wyniki badań przeprowadzonych na Uniwersytecie Arizony we współpracy z uczelniami Cornella i Duke’a pokazują, że między mózgiem a instynktem działania istnieje silna zależność. Kiedy wyznaczasz sobie jakiś cel, mózg tworzy listę zadań. Gdy jesteś w pobliżu czegoś, co może pomóc ci ten cel osiągnąć, mózg wysyła instynktowe sygnały do zrealizwoania zamierzeń.

Powiedzmy, że postanowiłeś, iż będziesz żył zdrowiej. Kiedy kręcisz się po mieszkaniu, nic się nie dzieje. Ale jeśli przejdziesz obok siłowni, uaktywnia się kora przedczołowa, bo znalazłeś się w pobliżu czegoś, co ma związek ze zdrowszym trybem życia. Mijając siłownię, czujesz, że powinieneś poćwiczyć. To instynkt przypominający ci o celu. To twoja wewnętrzna mądrość i należy zwracać na nią uwagę bez względu na to, jak błahy albo głupi wydaje się ów instynktowny impuls.

To jedna z rzeczy, której się nauczyłem, stosując regułę 5 sekund. Jeśli chodzi o cel, marzenia i zmiany w życiu, wewnętrzna mądrość jest geniuszem. Związane z celem odruchy, chęci i instynkty są po to, by tobą pokierować. NAUCZ SIĘ IM UFAĆ! Dlatego że (uczy tego historia ludzkości) nigdy nie wiadomo, kiedy przyjdzie największe olśnienie i dokąd takie odkrycie cię poprowadzi, jeśli zaufasz mu wystarczajaco, by pójść jego tropem.

Zignorowałam uczucia. Wyłączyłam myślenie. Zrobiłam to, co należało… zaczęłam odliczanie.




REGUŁA 5 SEKUND

Kiedy poczujesz impuls do realizacji celu, musisz policzyć

5… 4… 3… 2… 1… START!

i fizycznie ruszyć, bo w przeciwnym razie mózg Cię powstrzyma!






CO MÓWIĄ BADANIA

Odkryto, że odliczanie wstecz powiduje zmianę przełożeń w mózgu. Przerywa utarty tok myślenia i robi się w ten sposób przejęcie kontroli. Liczenie odwraca też uwagę od wymówek i pozwala umysłowi skupić się na podążaniu w innym, obranym kierunku. Gdy podejmuje się szybko fizyczne działanie, zamiast robić przerwę na zastanowienie, zmienia się nasza fizjologia, a umysł się do niej dostosowuje. Reguła 5 sekund jest, więc psychologicznym rytuałem intuicyjnym, który to aktywuje korę przedczołową i pomaga w zmianie zachowania. A kory przedczołowej używamy zawsze wtedy, kiedy skupiamy się nad czymś, zmieniamy coś lub podejmujemy jakieś celowe, skonkretyzowane działanie.

Reguła 5 sekund wpływa na: skupienie, pewność siebie, zmianę, podejmowanie celowego działania, przerwanie lub tworzenie pętli nawyków, energię aktywacji, elastyczność zachowań, uprzedzenia poznawcze, neuroplastyczność czy poczucie umiejscowienia kontroli.



Reguła 5 sekund to jedna z wielu, prostych do zastosowania, bazujących na podstawach naukowych narzędzi metakognicyjnych. Narzędzie, które umożliwiaja wprowadzenie natychmiastowych i trwałych zmian w zachowaniu.






Źródło:

REGUŁA 5 SEKUND. MASZ WSZYSTKO, CZEGO POTRZEBUJESZ, ABY ODMIENIĆ SWOJE ŻYCIE. MEL ROBBINS. WYDAWNICTWO GALAKTYKA. ŁÓDŹ 2019.

MEL ROBBINS. COM

Chcesz poznać więcej ciekawych i skutecznych metod, które wpłyną na Twoją efektywność, wzmocnią Twoją pewność siebie czy pomogą Ci uporać się z natrętnymi, blokującymi Twoje działania myślami? Potrzebujesz i chcesz zmiany? Chcesz działać skuteczniej i osiągać ambitne cele, ale nie wiesz jak się do tego zabrać? Zapraszam do współpracy! Porozmawiajmy i znajdźmy razem rozwiązanie na Twoje wyzwanie.





WSPÓŁPRACA

Potrzebujesz profesjonalnego wsparcia? Myślisz o zmianie w życiu zawodowym lub osobistym? Stoisz w miejscu i boisz się zrobić kolejny? A może po prostu myślisz o rozwoju osobistym, bo chcesz zacząć robić to, co od lat pozostaje tylko w sferze Twoich marzeń?


Znam się na tym jak mało kto! Pracuję w biznesie i profesjonalnym sporcie. Jestem Certyfikowaną Trenerką Mentalną, Licencjonowaną Międzynarodową Konsultantką i Trenerką Odporności Psychicznej, Trenerką Biznesu w zakresie Kompetencji Liderskich i Społecznych oraz Life Coach. Mentorką towarzyszącą w głębokiej zmianie osobistej.

Specjalizuję się treningu mentalnym, psychologii mistrzostwa oraz rozwoju umiejętności liderskich. Maksymalizuję potencjał, oswajam wewnętrznych sabotażystów i pomagam osiągać niezwykłe cele, niezwykłym ludziom. Szczególnie cenię sobie pracę z ambitnymi kobietami, które chcą od życia więcej!


Napisz do mnie. Porozmawiajmy!

hello@magdalenazapadka


Zdjęcie📷:

True Photo Agnieszka Żukowska | biuro@agnieszkauzkowska.com | facebook.com/truephotoagnieszkazukowska



Subscribe
Powiadom o

2 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
K. M.
1 rok temu

Lubię Pani teksty i tipy. Pozdrawiam.

Magdalena Zapadka
1 rok temu
Reply to  K. M.

Dziękuję. To bardzo miłe i budujące 🙂

Scroll to Top