Magdalena Zapadka – Trener Mentalny i Odporności Psychicznej

LIDER-LIDERKA-ZESPOŁU-LEADERSHIP-PRZYWÓDZTWO-MOTYWACJA-INSPIRACJA-DZIAŁANIE-TRENERKA-MENTALNA-MAGDALENA-ZAPADKA-SPORT-BIZNES

Niemalże każdego tygodnia odpowiadam na to pytanie prowadząc szkolenia dla liderów w biznesie czy trenerów sportu. Jak motywować, aby innym nie tylko chciało się aktywnie działać, a zachęcić także do zwiększonego wysiłku i z radością skutecznie przyczyniali się do osiągnięcia celu zespołu?

Poza moją aktywnością szkoleniowo – rozwojową w biznesie, od lat stale koncentruję się na wspieraniu zespołów i trenerów sportu w ich codziennych zmaganiach i wysiłkach, w poszukiwaniu metod czy budowaniu strategii na osiaganie więcej i wygrywanie. Nie ma co dyskutować, że rzeczywistości sportu i biznesu sporo się od siebie różnią. Mimo to, jest też wiele wyzwań, które się łączą, a psychologiczne mechanizmy oddziaływania i wpływu bywają niemalże identyczne. Ważną rolę dlatego odgrywają strategie, niekończące się analizy i poszukiwania, które pozwolają na progres, pomogą iść dalej, być wyżej i być lepszym od przeciwnika czy konkurencji.

Jak motywować?

Nie ma jednej właściwej odpowiedzi na to pytanie. Nie wystarczy samo przygotowanie strategii motywacyjnej, bo motywacji od tak się włącza, nie zadzieje się raz jak i będzie. Nie ma uniwersalnej metody, która zadziała w każdym zespole, u każdego zawodnika czy pracownika. No i nie ma dwóch identycznych trenerów – liderów, każdy jest inny i każdy ma inny styl przywództwa, który to ma ogrooomny wpływ na zaangażowanie ludzi którym przewodzimy.

Więc co robić? Jaką ścieżką wybrać, aby wejść na szczyt?

Stosowanie optymalnych motywatorów wymaga od liderów szerokiej wiedzy w zakresie zarządzania, psychologii, socjologii, a nawet ekonomii oraz właściwych umiejętności z owych dziedzin. Bez kluczowych informacji o członkach zespołu, ich potrzebach, oczekiwaniach i dążeniach stosowanie jakichkolwiek metod jest bezcelowe, gdyż będzie bezskuteczne. Istnieje wiele sposobów motywowania, wybór właściwego jednak jest mocno uzależniowny od odbiorcó, specyfiki klubu czy firmy oraz oczywiście przywództwa. Zaznaczę, że żadna z metod nie jest gotowym do użycia narzędziem zawierającym szczegółową metodykę działań i wymaga indywidualnego dostosowania do charakteru spoełczności czy organizacji. Zarządzający, którzy zgłębili sztukę rozbudzania i utrzymywania motywacji, mogą korzystać z potężnego źródła efektywnej siły potencjału ludzkiego. Kluczowym czynnikiem w procesie rozwoju sportowca, pracownika jak i każdego człowieka ma motywacja wewnętrzna – nasze osobiste „Dlaczego?”.



Podstawą efektywnych działań motywacyjnych jest elementarna znajomość potrzeb ludzi, z którymi współpracujemy i dopasowanie owych działań do ich oczekiwań.

Działania te odwołują się do bardziej złożonych potrzeb człowieka, takich jak potrzeba osiągnięć, awansów i sukcesów, wzbudzenie wiary we własne możliwości, poczucie pewności siebie i skuteczności czy bezpieczeństwa społecznego.



Na efektywność zawodnika czy pracownika wpływa jego wiedza, umiejętności czy predyspozycje fizyczne. To są jednak elementy, które możemy zweryfikować już podczas pierwszego spotkania, zapraszając zawodnika do naszego zespołu. Aby je sprawdzić możemy wykorzystać testy psychometryczne, wytrzymałosciowe, wywiady czy assesment centre. Ale to, czy dany człowiek rzeczywiście będzie cennym „nabytkiem” dla zespołu uzależnione jest od poziomu jego motywacji, od tego czy to on będzie miał zamiar wykorzystać swój potencjał, swoją wiedzę i umiejętności w każdym kolejnym dniu współpracy z nami. Każdy człowiek ma swój indywidualny system wewnetrznej motywacji, będący po części składową jego osobowości. Określenie istotności poszczególnych motywatorów jest siłą sprawczą działań zmierzających do realizwowania się sportowo, zawodowo czy w życiu prywatnym.

Większość działań ludzkich zmierzających do zmiany danego stanu rzeczy są determinowane przez wewnętrzną motywację, stanowiacą proces wyboru między róznymi zachowaniami i fromami aktywności. Owe dążenia są wynikiem cenionych przez ludzi wartosci, tego, co jest godne pożądania i co ma rzeczywistą bądź wyobrażalną zdolność do zaspokajania odczuwalnych potrzeb i aspiracji.

Motywację można kształtować operując różnymi wartościami, które każdy człowiek chce osiągnąć w pracy zawodowej oraz tych których zdobycie uważa za możliwe. Świat tych wartości jest wieloaspektowy i bardzo bogaty sam w sobie. Daletego też i motywacja jest procesem wieloaspektowym i skomplikowanym, a jej poznanie i skuteczne wykorzystanie w praktyce wymaga podejścia kompleksowego. Tworzenie skutecznych strategii motywacyjnych jest sztuką dość trudną do wypracowania, bowiem określona forma motywacji, jej ukierunkowanie i konstrukacja zależne są od wielu niejednolitych bodźców, które tworząc zintegrowanay układ silnie oddziałują na człowieka, modelują jego nastawienie, postawę i zachowanie w zespole sportowyh, jak i biznesowym czy innej organizacji.

W dzisiejszych czasach kluby sportowe czy oragnizacja biznesowa, które chą być atrakcyjne na rynku i zdobyć prestiż oraz przyciągać wybitnych graczy muszą być rozwojowo nastawione do ludzi, których zatrudniają. Nikt inny tylko właśnie zawodnicy, pracownicy, czyli członkowie zespołów są decydentami „być albo nie być” firmy. Dlatego też tak istotne jest dbanie o odpowiednie strategie motywacyjne.

Zaangażowanie człowieka w pracę nie jest postawą stałą, zmienia się wraz z rozwojem techniki i technologii, powstawaniem nowych możliwości awansu, zmianami w życiu osobistym, itp. Niezbędne jest, zatem ciągłe monitorowanie i kontrolowanie satysfakcji zawodników z treningów i występów, a pracowników z wykonywanej pracy.

Różne wartości i potrzeby, a co za tym idzie różne motywatory, dzięki którym podejmie działanie i ruszy z miejsca. Jak motywować, aby drugi człowiek mógł osiągnąć swój wymarzony szczyt szybciej? Przed tym dylematem dość często stoją trenerzy sportu czy liderzy biznesowi. To jak motywować, aby ludziom chciało się chcieć?



Ktoś, kto chce motywować poprzez stosowanie tylko jednego motywatora przypomina pianistę, który gra jednym palcem. Granie jedym palce, to brzdąkanie!

Jeśli chce się osiągnąć poziom artysty trzeba grać wirtuozowsko dziesięcioma palcami, a także akordami. Tak więc, trzeba używać jednocześnie wielu różnych motywatorów.

– T. Olksyn



To słowa prof. Tadeusz Oleksyna, badacza zagadnień z zakresu przywództwa i kierowania ludźmi. Rezonują one ze mną bardzo, użyłam ich nawet we wstępie mojej pracy magisterskiej… którą obroniłam wieki temu. Tak, minęło sporo czasu od kiedy praktykuję i wnikliwie interesuję się przywództwem, rozwojem mentalnym oraz mechanizmami psychologicznymi niezbędnymi do osiągnięcia mistrzostwa osobistego czy sukcesu. Przyznam, sama się nie spodziewałam, że tyle lat, bez utraty entuzjazmu będę się zajmowała rozwojem człowieka jak i, że z każdym rokiem będę w tym tonęła jeszcze bardziej. W pozytywnym aspekcie oczywiście, z pasji i zamiłowania do pracy z drugim człowiekiem. Od opuszczenia wydziału psychologii i zarządzania ludźmi minęły lata, od tego czasu nie ustaję w poszukiwaniu, rozwoju i praktykowaniu. Zajmowałam stanowiska managerskie, liderskie i trenerkie i wciąż to robię, nie mam dość, bo ja naprawdę lubię to co robię, robię to z radością – mam niegasnącą motywację wewnętrzną. To właśnie motywacja wewnętrzna nakręca i wyzwala energię i entuzjazm.

Obserwując swój zespół, jak i pracę innych liderów, śmiało powiem, że na tej ścieżce nie ma mety. Praca z ludźmi wymaga sporej wiedzy i nieustannego poszukiwania odpowiedzi na pytania – co sprawia, że rano nasi ludzie podnoszą się z łóżka i robią to, co robią? Co sprawia, że wykonują swoją pracę z energią, radością, z pasją. Co sprawia, że chce im się chcieć?

Nie ma listy złotych zasad, nie ma recepty na sukces lidera zespołu. Żadna książka, studia, akademie czy kursy tego nie dają – mi też nie dały. Praktyka, otwartość i uważność na ludzi, ich potrzeby oraz chęć poznania ich wewnętrznych motywatorów już tak. „Boisko” jakim jest życie już nie raz zweryfikowało użyteczność psychologicznych czy socjologicznych teorii i badań. Cóż… nie raz jeszcze zweryfikuje i pokaże, że nie wszytko sprawdzi się w praktyce.




Zaangażowany i silny zespół to fundament sukcesu każdej organizacji.

Poziom mistrzowski osiągają liderzy, którzy potrafią zbudować silne mentalnie i skuteczne w działaniu zespoły. Dobry lider wie, że od jego przywództwa, od celnie przydzielonych zadań i odpowiedzialności, od zbudowanego zaufania i wzajemnego wsparcia i szacunku w zespole zależy motywacja, byt zespół i codzienne zwycięstwa.




Teori i strategii jest wiele. Istnieją lepsze i gorsze metody, nie sposób ich wszystkich wymienić w jednym artykule. Jest jednak jedna, którą warto znać i polecam bliżej się przyjżeć założeniom autodeterminacji.



Teoria Autodeterminacji Deciego i Ryana

Jak skutecznie wpłynąć na sposób postępowania zawodnika czy pracownika, aby zmotywować do działania i pomóc w stawaniu się lepszym? Jak wzbudzić motywację u drugiego człowieka na dłużej, niż kilka dni czy tygodni? Teoria Autodeterminacji badaczy Deciego i Ryana przynosi odpowiedź na pytanie jak motywować?

Teoria została naukowo udowodniona, a jej skuteczność wielokrotnie potwierdzona w praktyce. Wieloletnie obserwacje i badania wykazały, że największy wpływ na zaangażowanie i motywację ludzi mają czynniki wynikające z trzech obszarów potrzeb:

🔹POTRZEBA KOMPETENCJI

Aby człowiek mógł czuć się pewnie, musi mieć odpowiednie umiejętności do tego, co ma robić. Jakie będzie miał nastawienie do pracy i poczucie skuteczności, jeśli nie ejst w pełni samodzielny i potrzebuje czyjegoś wsparcia? Jeśli nie potrafi czegoś wykonać, zazwyczaj frustruje sie, denerwuje i spowalnia pracę innych. Motywacja do działania lawinowo spada i pojawia się ogólne zniechęcenie. Dlatego, szczególnie ważne jest to w zespołach, aby uzaadbać o odpowiedni poziom kompetencji na poszczególnych stanowiskach, co nie tylko przyczynia się do realizacji wspólengo celu lecz również samopoczucia i motywacji zawodników. Jeśli nie ma, szybko możesz to odczuć, nie tylko w wynikach, także na poziomie motywacji i samopoczucia całego teamu. To potrzeba, naszego czucia się potrzebnymi, to poczucie sensu i skuteczności, chęci nauki i rozwoju.

🔹 POTRZEBA AUTONOMII

Wolność wyboru i możliwość samodzielnego podejmowania decyzji jest ważną potrzebą człowieka. Pozwólmy w miarę możliwości decydować o tym, jak będzie wyglądała praca, którą ludzie wykonują. Potrzeba autonomii daje poczucie niezależnościi i posiadania kontrolii nad własnym życiem. Autonomia, o której tu mówimy, nie wyklucza naszej zależności od innych zespole, trenera czy lidera.

🔹POTRZEBA RELACJI

Ta potrzeba dnosi się do więzi z ludźmi, z którymi się pracuje. To poczucie przynależności do zepołu czy organizacji, wspólnego przeżywania trosk i niepowodzeń, doświadczanie zainteresowania ze strony innych osób. To ludzka potrzeba zainteresowania, wsparcia i akceptacji w grupie, dziękim czemu człowiek się rozwija. To wzajemna pomoc i budowanie wartościowych relacji. Tym sposobem możesz wzmocnić relacje ze swoim zespołem oraz pomóc sobie i innym stać się lepszymi w tym, czym sie zajmują. A to przełoży się na wyniki.


Jak to już w praktyce bywa, nie wszędzie wszystko będzie szło zgodnie z teorią, nawet tą najlepszą, przebadaną… Ludzie i zespoły różnią się w wielu aspektach, tak też i motywacja u każdego będzie inna. Dobry lider jednak zna swoich zawodników, wie jak rozpalać i utrzymać w nich motywację. Warto podejmować działanie, sprawdzać i testować różne modele, aż znajdziemy ten właściwy. Najsuteczniejszy będzie jednak ten, który zostanie dostosowany indywidualnie, spełniający potrzeby osoby, która tej motywacji najbardziej potrzebuje. 


Jakich metod Ty używasz, aby ludziom chciało się bardziej chcieć? Podziel się proszę w komentarzu swoimi sprawdzonymi metodami?




Zdjęcie📷:

True Photo Agnieszka Żukowska || biuro@agnieszkazukowska.com || facebook.com/truephotoagnieszkazukowska

Subscribe
Powiadom o

2 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Kamila D.
2 lat temu

Kiedyś brałam udział w Pani szkoleniu z komunikacji. Bardzo miło wspominam, dużo wyciągnęłam dla siebie. Pozdrawiam Kamila D.

Magdalena Zapadka
2 lat temu
Reply to  Kamila D.

Dziękuję bardzo za miłe słowo, to bardzo miłe i budujące 🙂

Scroll to Top